Po przyjeździe do Irlandii odebrała nas rodzina , zamieszkaliśmy u niej przez 4 tygodnie. Zapewniali nam wyżywienie, zakwaterowanie oraz transport, przy czym byli bardzo mili i życzliwi. Dania które były przez nich przygotowywane były bardzo smaczne. Pogoda typowa na Irlandię to deszcz , my mieliśmy szczęście i przez większość czasu mieliśmy słońce. Przez 4 tygodnie pracowałem w Pharmaceutical Stainless Supplies. W firmie nauczyłem się używania polerki (maszyna wielkości szlifierki kątowej służąca do polerowania) , jak tnie laser i wiele innych rzeczy.W każdą sobotę mieliśmy wycieczkę do różnych zakątków Irlandii. W pierwszą sobotę udaliśmy się do Belfastu , jest to ogromne miasto w Irlandii Północnej (część Zjednoczonego Królestwa), w nim zobaczyliśmy muzeum Titanica , wielki mur pomiędzy dwoma religiami i wiele innych zakątków tego miasta. W kolejnym tygodniu udaliśmy się na górę Św. Patryka ,z której widok powalał na kolana i aż nie chciało się schodzić tylko wpatrywać się w piękny widok oceanu. W ostatnią sobotę udaliśmy się nad kilfy ,gdzie doskonale było widać niszczącą siłę wody. Po każdej wycieczce mieliśmy czas wolny lub jeśli ktoś chciał dalszy czas na zwiedzanie.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *