POZDROWIENIA Z IRLANDII

pozdrozienia_z_irlandii5 października na zagraniczne praktyki zawodowe wyruszyła z naszej szkoły już druga 25 osobowa grupa uczniów klas trzecich. Pierwszy dzień w całości poświęciliśmy na podróż, przelot samolotem z Rzeszowa do Frankfurtu a następnie do Dublina gdzie czekał na nas autokar który zawiózł nas w strugach irlandzkiego deszczu do dwóch miasteczek Mallow i Youghal.
W Mallow swoje praktyki odbywają: mechanicy samochodowi, elektrycy i część informatyków, tworząć czternasto osobową grupę mieszaną z racji iż są tutaj Aneta, Ewa i Agata.
Do pracy w Youghal pojechali: mechatronicy, mechanicy i pozostali informatycy.
Wszyscy mieszkamy u irlandzkich rodzin, które przyjęły nas bardzo życzliwie.
Pierwszy tydzień był poświęcony na szlifowanie języka angielskiego i zwiedzanie miejsc naszego pobytu. Grupa z Mallow szybko poznała to małe irlandzkie miasteczko z jedną główną ulicą na końcu której znajduje się biuro naszego partnera projektu – Your International Training. A mały placyk przed nim stał się punktem spotkań i przekazywania sobie informacji… Chłopaki w Youghal poznawali niewielkie portowe miasteczko położone na południowym wybrzeżu Irlandii.
Pierwszy tydzień zakończyliśmy wspólną wycieczką do Kilkenny miasta nad rzeką Nore na południowym wschodzie Irlandii. Jego główną atrakcją jest zamek – Kilkenny Castle, wzniesiony w XII wieku który zwiedziliśmy, następnie z miejscowym przewodnikiem zobaczyliśmy najstarszą część miasteczka a zwieńczeniem dnia były pierwsze zakupy…!
Czas płynie szybko i drugi tydzień naszej irlandzkiej przygody zawodowej był początkiem pracy u pracodawców. Jest ich wielu i w wielu miejscach. Informatycy Aneta, Ewa, Łukasz, Michał oraz elektrycy Gracjan, Daniel i Piotr dojeżdżają pociągiem z Mallow do Cork. Pozostali zaś pracują w firmach na terenie Mallow, tzn. Maciej, Agata, Jakub i Patryk, a „samochodziarze” w dwóch warsztatach naprawiają, diagnozują i nie tylko…
Z kolei w Youghal, Kamil, Łukasz oraz Grzesiek wytrwale wiercą, szlifują i toczą dla lokalnych firm metalurgicznych. Dwóch informatyków zmaga się z tworzeniem stron internetowych dla lokalnych przedsiębiorstw. Paweł i Tomek jako mechatronicy zajmują się układami elektrycznymi motocykli w warsztacie miejscowego miłośnika jednośladów a Sebastian serwisuje maszyny do gier losowych. Szczególnie poszczęściło się Karolowi, Krzyśkowi oraz Rafałowi, którzy trafili do oddziału międzynarodowej firmy informatycznej AT&IT Solutions w pobliskim Lismore. Nie tylko zdobywają doświadczenie zawodowe, ale i mogą zapoznać się z warunkami pracy w nowocześnie wyposażonych biurach.
Po trudach dni spędzonych w pracy w kolejna sobotę zobaczyliśmy Killarney National Park – założony w 1932, a w 1981 uznany za rezerwat biosfery UNESCO. Najwyżej położone partie parku, stanowią ostoje jelenia europejskiego. Niższe stoki zajmują lasy dębowe – pozostałość puszczy porastającej w przeszłości większość terytorium Irlandii. Najciekawszym zbiorowiskiem roślinnym jest czysty gatunkowo las cisowy, jeden z trzech w Europie. Łagodny klimat sprawia, że występują tu egzotyczne gatunki, wprowadzone do ekosystemu przez człowieka, np. rododendrony czy drzewa poziomkowe, charakterystyczne dla regionu śródziemnomorskiego. Oczywiście wycieczka nie była by udana gdyby nie zakupy… przecież do domu trzeba przywieść prezenty…
No cóż, od poniedziałku do pacy… ale dopiero na 10!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *